Młodziki: 0:3 z Sokołem Borzęcin, kapitan Miłosz Piech w bramce

Po wtorkowej porażce 0:8 młodziki zagrały znacznie lepszy mecz, choć przegrały 0:3. Za kontuzjowanego bramkarza pierwszy raz stanął w bramce kapitan Miłosz Piech.
W czwartek 1 października młodziki przegrały w Złotej 0:3 z Sokołem Borzęcin. We wtorek przegrały 0:8 z Pogonią Biadoliny Radłowskie i miały okazję poprawić swoją grę. Mimo porażki zagrały znacznie lepiej niż dwa dni wcześniej.
Tego dnia zabrakło naszego bramkarza Kacpra Potepy, który nabawił się kontuzji. Jego miejsce w bramce zajął kapitan Miłosz Piech. Bronił pierwszy raz i należą mu się za to brawa. Tego oczekujemy od kapitana: żeby pomagał drużynie w każdej roli, jakiej ona akurat potrzebuje. Kacprowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
Tomasz Piech znów zagrał bardzo dobre spotkanie i pokazuje, że jest jednym z liderów drużyny.
Osobne słowa należą się Mateuszowi Łachowi. Nie wszystko w piłce widać w wyniku. Mateusz przez cały mecz biegał i walczył, od pierwszej do ostatniej minuty, i w czwartek zostawił na boisku całe serce. W akademii taką postawę cenimy najbardziej. Umiejętności przychodzą z kolejnymi treningami, a serce do gry Mateusz już ma.
Gratulacje dla Sokoła Borzęcin. Gramy dalej.
Udostępnij znajomym